Interesujesz się grami wideo? Chciał(a)byś pisać artykuły, recenzje gier?

Zapraszamy Cię do naszego zespołu!

Więcej informacji

Jak wydać grę wideo?

Kolberg
ℹ Nasz zespół składa się obecnie z 7 autorów. Szukamy osób, które interesują się grami wideo (pisanie tekstów, tworzenie filmów itp.) więcej informacji

W dzisiejszych czasach wydanie gry rzeczywiście nie jest niczym trudnym, ze względu na to, że większość z nas posiada już internet.

Gry - zobacz ceny

Najpierw powiem Wam, jak to jest, gdy zdecydujemy się wydać naszą grę do użytku jednostek centralnych, natomiast nie będę wspominał o platformie, na jaką nasze dzieło ma być wydane, ponieważ o tym decydujemy się w trakcie tworzenia gry, a nie w momencie jej wydania. Mali niezależni twórcy najczęściej wybiorą dystrybucję cyfrową, ponieważ jest to najprostsze rozwiązanie.

A jeżeli już zdecydowaliśmy się na dystrybucję cyfrową, zwaną również dystrybucją elektroniczną, musimy zdecydować się, na jakiej platformie dystrybucji cyfrowej chcemy wydać nasze dzieło. Jedną z obecnie najpopularniejszych jest Steam. Na tę chwilę na Steamie znajduje się ponad dziesięć tysięcy produkcji. Nic dziwnego, że Steam przyciąga uwagę wielu użytkowników, ponieważ znajdują się tam bardzo popularne tytuły. Natomiast w internecie znajdziemy wiele takich platform jak Steam. Między innymi Gamejolt czy Desura.

W zależności od tego, gdzie zdecydujemy się wydać naszą grę, raz zapłacimy, raz nie. Raz specjaliści sprawdzą jakość gry, innym razem zrobi to społeczność. Tak się właśnie działo, gdy zdecydowaliśmy się wydać naszą grę na Steamie. Znajdował się tam mechanizm, który nosił nazwę "Greenlight", dzięki czemu każdy mógł spróbować opublikować swoją grę, wpłacając 100 dolarów tzw. "wstępnego". Zebrane fundusze były przeznaczane na cele charytatywne. Oczywiście przedtem gra musiała przejść przez certyfikację, co na Steamie było bardzo intuicyjne i wygodne. Gdy gra przeszła całą certyfikację, pojawiała się na Steamie, a społeczność ją oceniała. Zostawały wybierane najlepsze produkcje, a następnie Valve kontaktowało się z twórcami i publikowało ich dzieło. Tak było kiedyś, gdyż od dnia 6 czerwca 2017r. Valve wprowadziło mechanizm "Steam Direct". Miał on na celu zapobiec pojawianiu się na Steamie tzw. "śmieciowych gier". W Steam Greenlight twórca płacił 100 dolarów, aby móc wydać tyle gier, ile chce. W Steam Direct twórca musi uiścić opłatę w wysokości stu dolarów za każde dzieło. Co ciekawe, Valve początkowo zastanawiało się nad kwotą w wysokości od dwustu do aż pięciu tysięcy dolarów. Na szczęście po rozmowach z wydawcami Valve zdecydowało się na wstępne opłaty sto dolarów za grę. W nowym programie, zamiast głosowania, twórcy są zmuszeni do dostarczenia dokumentów weryfikujących ich tożsamość oraz podania informacji podatkowych. Steam Direct jest bardzo świeżą zmianą i na chwilę obecną nie da się o nim dużo powiedzieć.

Obecnie Desura wydawałaby się prostszym rozwiązaniem, ponieważ nie było tam żadnych opłat, a większość gier była akceptowana. Od każdej kupionej gry Desura pobierała 30% zysku. Niestety obecnie nie mamy możliwości wydania gry na platformie Desura.

Natomiast na Gamejolcie sprawa wydaje się dziecinnie prosta. Wystarczy założyć konto, a gry publikuje się w banalny sposób, bez weryfikowania danych osobowych oraz bez żadnych opłat. Oczywiście istnieje wiele platform tego typu. Wystarczy tylko trochę się wysilić i poszperać w internecie.

Gry - zobacz ceny

W przypadku dystrybucji gier na konsole sprawa nie jest już taka prosta. Podobnie jak w przypadku produkcji na komputery, na początek najlepiej zdecydować się na dystrybucję elektroniczą. I po raz kolejny musimy zdecydować się, na jakiej platformie dystrybucji cyfrowej chcemy wydać naszą grę. Po raz kolejny mamy wielki wybór platform. Jedne z najpopularniejszych to PlayStation Store czy Xbox Live. Wydanie gry na platformie Xbox Live, pomijając to, że jest to bardzo ciężki i czasochłonny proces, wymaga od nas wpłaty sięgającej kilkuset dolarów "wpisowego". Oczywiście wcześniej trzeba uzyskać status wydawcy, co też nie jest łatwą rzeczą. W przypadku PlayStation Store proces przebiega podobnie, lecz nie wymaga od nas natychmiastowej wpłaty. Poza tym Microsoft żąda opłaty za każdą nową aktywność w obrębie Xbox Live, natomiast Sony nie sprawia nam takich problemów.

I tym sposobem doszliśmy do dystrybucji gier na smartfony. Wydanie gry na urządzenia mobilne jest bardzo prostą rzeczą. Po zdecydowaniu o tym, na urządzenia z jakim systemem ma być wydana gra, po raz kolejny musimy zdecydować o platformie dystrybucji cyfrowej, na jakiej chcemy wydać naszą grę. Trzy najpopularniejsze to Windows Store (na urządzenia z systemem Windows Phone), AppStore (dla urządzeń z systemem iOS) oraz Google Play (dla androida). Najprościej wydać grę na platformie Google Play. Płacimy 25 dolarów, a gra bez weryfikacji zostaje opublikowana. Standardowo, gdy nasza gra zostaje kupiona, trafia do nas 70% zysku, a 30% wędruje do właścicieli platformy. W AppStore i Windows Store należy wpłacać rocznie 99 dolarów, a gra przed opublikowaniem zostaje poddana weryfikacji. Zostają sprawdzane błędy językowe oraz czy gra spełnia warunki ustanowione przez właściciela platformy. Również jak w przypadku Google Play, do wydawcy trafia 70% zysków z gry.

zobacz więcej kategorii
Zobacz także: