Interesujesz się grami wideo? Chciał(a)byś pisać artykuły, recenzje gier?

Zapraszamy Cię do naszego zespołu!

Więcej informacji

Pogrzeb 3DSa

Pieknykapec
ℹ Nasz zespół składa się obecnie z 7 autorów. Szukamy osób, które interesują się grami wideo (pisanie tekstów, tworzenie filmów itp.) więcej informacji

3DS umarł. Skąd ten wniosek? Najprościej - były gry, a teraz nie ma. Na ostatnim Nintendo Directcie firma nie pokazała żadnej gry na tego handhelda. Nawet już wcześniej zapowiedzianej. Stąd ta data na górze.

Prawdą jest jednak też to, że parę gier na tego 3DSa ma wyjść. Są to (uwaga! Suche informacje!): Shakedown Hawaii, Timespinner, Distraint, Shovel Knight: King of Cards i Super Mighty Power Man. No szału nie ma. Co więcej żadna z tych gier nie ma się ukazać w pudełku (a przynajmniej nic o takich planach nie wiadomo). Ostatnia produkcja, która ukazała się na platformie, to (głęboki wdech) DAISENRYAKU DAITOUA KOBOSHI DX. Zdziwionych kolekcjonerów, że nie mają tej gry na swojej półce już uspokajam - weszła ona tylko do japońskich sklepów.

Z powyższego akapitu moglibyście wywnioskować, że 3DS to martwa platforma od dawna. Tak jednak nie było. Samo Nintendo jeszcze w tym roku wypuściło na konsolkę dwie duże gry - Mario & Luigi: Bowsers Inside Story + Bowser Jr.s Journey oraz Kirbys Extra Epic Yarn. Oba to co prawda remaki, jednak firma i tak postąpiła odważnie, inwestując pieniądze w tworzenie produkcji na tak stary sprzęt (premiera pierwszej wersji to rok 2011, tak dla przypomnienia). No ale przestali. Czemu? Według danych ze strony vgchartz.com w zeszłym roku sprzedano niecałe trzy i pół miliona 3DSów. Liczba nie powala, do tego jest ona “trochę” niższa w stosunku do 2017. Dokładnie o 47%. Czyli dość słabo. Lepiej jest za to, jeśli chodzi o sprzedaż gier. Liczba wynosi trochę ponad 12 milionów. Czyli… sześć razy więcej niż na PC. O gorszej sprzedaży gier na komputery w stosunku do konsol było wiadomo od dawna, ale taka przewaga starego jak świat handhelda i tak zaskakuje. Ta...Tyle że liczba tych gier tak samo spadła. O 63%. Kurtyna.
Dobra, ale co te wszystkie liczby obchodzą przeciętnego gracza? Pewnie niewiele. Gier nie ma - to już trochę więcej. Sądzę jednak, że większość osób specjalnie nie narzeka. Niech do redakcji Gametofitu wyśle wąglika ten, kto po ośmioletniej platformie oczekuje nowych gier. Popatrzcie na taką Vitę - jakieś tam gry jeszcze wychodzą (aktualnie jest ich zapowiedzianych 20, moim zdaniem całkiem dużo), ale to zupełnie inny poziom niż ten na 3DSie. Moim zdaniem oczywiście. Przykłady. Pokemon Crystal i Detective Pikachu. Wiecie, ile osób w Japonii kupuje wszystko oznaczone metką “Pokemon”? Dużo. W Japonii po prostu nadal dużo więcej osób ma 3DSa. Według najnowszych danych w KWW sprzęt ten posiada niecałe 25 milionów osób. Zaokrąglijmy więc i sprzedaż z całego świata - i mamy 75 milionów. Czyli 33,(3)% 3DSów leży w rękach Japończyków. Zobaczmy, jak ma się sprawa ze Switchem. W Japonii - 7 milionów, a na całej planecie ponad 30. Daje to 20%. Wniosek - Japończycy wolą 3DSa.

Dobra, bo odbiegam od tematu. Nawet w tym roku mieliśmy na 3DSie dość wyczekiwaną grę, mianowicie jest nią Bloodstained: Curse of the Moon. Zeszły rok - między innymi Luigis Mansion oraz WarioWare Gold, czyli całkiem duże gry od Nintendo. 2017: SteamWorld Dig 2, Miitopia (o której możecie przeczytać tutaj) Metroid Samus Return (recenzja pojawi się wkrótce). Warto wspomnieć też o Fire Emblem Warriors, które ukazało się i na 3DSie, i na Switchu, czyli prawie jak równy z równym (prawie, bo w produkcję można było zagrać tylko na konsolkach z dopiskiem “New”). Czy ktoś ma powód do narzekania? Ja mam 2DSa od roku 2017 i nie czuję, by gier mi brakowało. Wbrew przeciwnie - mam kolejne na swoim celowniku. A co jak ktoś jest przywiązany do tego handhelda od premiery i nie chce innych konsol, tylko chce gry na swoją ulubioną! To ja mu mówię… Niech się przełamie. Proszę bardzo, drodzy Japończycy. Nintendo Switch Lite. Tylko przenośnie, tak jak lubicie, z mocniejszymi bebechami od 3DSa, no i z nową, już całkiem dużą, biblioteką gier. I w niewygórowanej cenie. 19 980 jenów, czyli w przybliżeniu 738,15 złotych dla Polaka jest nawet lepsze od tego, ile za Litea chcą Amerykanie (200 dolarów to w momencie pisania tego tekstu 787,76 PLN). [*] Nintendo 3DS.

zobacz więcej kategorii
Zobacz także: