Interesujesz się grami wideo? Chciał(a)byś pisać artykuły, recenzje gier?

Zapraszamy Cię do naszego zespołu!

Więcej informacji

Trzy ciekawe gry na Nintendo 3DS

Zestawienie gier
Pieknykapec
ℹ Nasz zespół składa się obecnie z 7 autorów. Szukamy osób, które interesują się grami wideo (pisanie tekstów, tworzenie filmów itp.) więcej informacji

Prawdziwi fani gier RPG do grania wybierają zwykle komputer. I jest to dobry wybór. Jednak na nadal wspieranym nowymi grami Nintendo 3dsie, jest kilka ciekawych kier z tego gatunku. Oto one.

Fantasy Life to prosty pod względem rozgrywki Rpeg nastawiony przede wszystkim na fabułę i zadania poboczne. Na początek z całkiem bogatej listy ustawień tworzymy swojego bohatera. Mieszkamy w wielkim królestwie Reverii (nie mylić z Rivią), jesteśmy tam niedoświadczomym w pracy nowym rycerzem. Później jednak naszą pracę możemy zmienić, czym gra była chyba najbardziej reklamowana. Jest ich naprawdę dużo; od alchemika, przez rzeźnika, aż po rybaka. Najciekawszym zdaje się zdecydowanie szef kuchni- gotowanie odbywa się przez rozegranie szybko kliku minigierek. Zawody może zmieniać właściwie w locie. A co z tą fabułą? Jest naprawdę skomplikowana, jednak całkiem ciekawa. Postaci jest dużo, wiele jest dobrych, a kilka mniej. Jest podzielona na kilka około 40 minutowych części. Choć oczywiście się one łączą, nie dążą do jakiegoś jednego konkretnego punktu. Zakończenie jest trochę rozczarowujące; liczyłem trochę na coś bardziej spektakularnego, jednak jest w porządku. Szkoda, że wątek listów do ojca bohatera nie był rozwinięty. Pomiędzy poszczególnymi rozdziałami opowieści możemy chodzić po dosyć dużym otwartym świecie. Możemy wtedy robić zadania poboczne, popracować dla naszego pracodawcy, kupować nowe przedmioty, zadomowić zwierzaka, kupić nowy dom, urządzić go, pogadać z ludźmi… Jest tego dość dużo, dlatego ze wszystkimi questami gra może potrwać i ponad sto godzin. Sama fabuła nie jest bardzo angażująca; trwa około dziesięciu godzin. Dlatego jest to idealna gra do np. podróży samochodem- zrobić trochę questów i np. jeden rozdział historii. Nie polecam przechodzić całej fabuły na jeden raz- prawdopodobnie się rozczarujecie. Jeśli lubicie otwarte światy w świetną atmosferą- droga wolna do grania.

Gry z serii The Legend of Zelda dzielą się na dwie grupy- murowane hity podbijają listy najlepszych gier na Metacriticu oraz wydane bardziej po cichu nie mniej ciekawe. A Link Between Word wyróżnia przede wszystkim mechanizm zamieniania się w malowidło naścienne. Dzięki temu możemy się poruszać po skałach by dotrzeć w bardziej niedostępne miejsca oraz np. szybkiej ucieczki przed wrogami. Pomysł bardzo fajny, stwarza on szansę na zrobienie wielu bardzo ciekawych zagadek logicznych. Fabuła nie wpływa za bardzo na całą serię, jest po prostu przeciętna. Kolejny raz Link ratuje księżniczkę Zeldę, kolejny raz przeciwnik nie ma motywacji. Gra ma jednak jeden poważniejszy problem. W nie za dużym otwartym świecie, całkiem niezłym notabene, nie wiadomo czasami co właściwie mamy robić. Szczególnie, że mało tu właściwie elementów RPG, bez fabuły szybko znudzi nam się zbieranie tych kilku przedmiotów. Kilka elementów, w tym główny mechanizm, są jednak bardzo fajne. Gra jest sama w sobie bardzo grywalna, Linkiem kieruje się bardzo łatwo. Można przecierpieć wady.

Bardzo przyjemna gra. Kojarzycie Tomodachi Life? To coś w tym stylu, tylko w ujęciu RPG. Dla niewtajemniczonych- prawie każdą postacią może być jedno z naszych Mii, czyli np. głównym bohaterem gry mogę być ja, a czarnym charakterem głównodowodzący portalu Kolberg. Główny zły porywa twarze wszystkich mieszkańców średniowiecznej Miitopii i zamienia ich w potwory. My zbieramy drużynę wojowników by go pokonać. Walki odbywają się turowo, choć sterujemy tylko sobą. Siłą tej gry są skomplikowane powiązania między wydarzeniami. O wyniku pojedynczej potyczki może decydować: to czy rano się wyspaliśmy, co zjedliśmy na śniada, to jak lubi naszym kompanów i czym im pomożemy, to jak oni lubią nas i czy nam pomogą i wiele więcej. Wynika z tego wiele śmiesznych sytuacji. Najważniejsze to dobrze obstawić w poszczególnych rolach naszych znajomych- gra z osobami wymyślonymi nie mam sensu. Cała gra jest dosyć długa oraz ma wiele ciekawych lokacji z ciekawymi postaciami. Co także cieszy, wszystkie walki, cutscenki, muzyka czy przedmioty gry są zapisywane i możemy je zobaczyć w menu. Słabo niestety rozplanowane jest sterowanie. Są elementy stworzone ewidentnie pod ekran dotykowy, a nie które zdecydowanie pod przyciski. Najlepiej znaleźć jakąś swoją metodę. Na nie za długie posiedzenia idealna.

zobacz więcej kategorii
Zobacz także: